Witamy



  Czekasz wraz z innymi pasażerami już trzecią godzinę na lotnisku na spóźniony samolot? Zażywałeś lek, który okazał się szkodliwy? Zakupiłeś produkt, który jest wadliwy? Być może Twoja okolica została zanieczyszczona przez działalność jakiegoś przedsiębiorstwa lub w Twojej pracy dochodzi do zbiorowej dyskryminacji?
  W innych krajach, aby dochodzić swoich praw, można razem z innymi poszkodowanymi wystąpić z jednym pozwem zbiorowym przeciwko sprawcom szkód. Już niedługo taka możliwość będzie również w Polsce.
  Strona ta powstała w celu przybliżenia instytucji pozwu zbiorowego. Intencją autorów jest przedstawienie jej genezy, warunków zastosowania oraz korzyści, jakie mogą płynąć z wprowadzenia jej do polskiego systemu prawnego.

Świadomość swoich praw i możliwości ich ochrony są bowiem podstawą do uzyskania należnych odszkodowań!

Historia pozwu zbiorowego


  Instytucja pozwu zbiorowego funkcjonuje w wielu krajach na całym świecie. Swoje początki znajduje w prawie anglosaskim. Przez wiele lat historycy systemu prawnego źródła pozwu zbiorowego dopatrywali się w siedemnastowiecznej Anglii. W ich opowiadaniach, pozwy zbiorowe narodziły się jako tak zwana Bill of Peace („Ustawa o Pokoju”), która umożliwiała wielu powodom lub pozwanym rozwiązywać podobne kwestie w pojedynczym wystąpieniu sądowym wniesionym w Sądzie Kanclerskim.1 Generalnie wszyscy powodowie musieli być fizycznie obecni w sądzie i prawnie połączeni ze sobą w powództwie. Jednak kiedy liczba powodów była tak duża, że wymaganie stawiennictwa od wszystkich było niepraktyczne (fizycznie i prawnie), sędziowie pozwalali reprezentantom pozwanych prezentować sprawę w imieniu wszystkich potencjalnych powodów, zarówno obecnych i nieobecnych. Od reprezentantów pozwanych wymagano by wykazali, że adekwatnie odzwierciedlili interesy całej grupy, ponieważ orzeczenie było wiążące dla wszystkich pozwanych, niezależnie od tego czy rzeczywiście byli czy nie byli zaangażowani w procedurę.

  Istnieją jednak poglądy odmienne, które głoszą, że instytucja pozwu zbiorowego powstała kiedy indziej. Profesor Stephen Yeazell zaatakował tę wersję historii angielskiego prawa podnosząc, że pozew zbiorowy pojawił się w kilku formach kilkaset lat wcześniej. Z pracy profesora Yeazella wynika, że w średniowiecznej Anglii istniała długa tradycja wnoszenia skarg zarówno przez grupy formalnie zorganizowane, jak i przez te związane bardziej swobodnie we wspólnej krzywdzie – kupców manipulujących miejscem targu, urzędników kościelnych zakłócających spokój religijny, potężne rodziny zastraszające sędziów oraz finansowanie rozpraw oraz zadośćuczynień przez instytucje rządowe. Z czasem zastosowanie pozwów reprezentatywnych dla zbiorowych krzywd w Anglii zmalało, w miarę rozprzestrzeniania się idei zindywidualizowanego systemu sprawiedliwości zakorzenionej w koncepcjach indywidualnych praw i indywidualnego zadośćuczynienia.

  Pozew zbiorowy zaczął jednak rozwijać się poza Anglią, a mianowicie w Stanach Zjednoczonych i tam przechodził też swój rozkwit. Dokładne informację można znaleźć w zakładce dotyczącej historii pozwu zbiorowego w USA.

Instytucja pozwu zbiorowego

  Ostatnimi czasy coraz częściej dyskutuje się o wprowadzeniu do polskiego systemu prawnego nieznanej dotąd instytucji pozwu zbiorowego, znanej jednak na świecie głównie pod nazwą class action. Obecnie funkcjonuje w wielu krajach europejskich, ale także m.in. w Brazylii, Argentynie, Kanadzie, Australii oraz Izraelu.

  Instytucja pozwu zbiorowego polega na tym, że grupa poszkodowanych tym samym zdarzeniem osób fizycznych, jak i przedsiębiorców może dochodzić swoich roszczeń w drodze jednego grupowego powództwa. Składany jest wówczas pozew zbiorowy. Osoby poszkodowane konkretnym zdarzeniem nie muszą występować sami w procesie. Wszyscy członkowie grupy reprezentowani są obowiązkowo przez jednego pełnomocnika. Prowadzenie procesu dla grupy ludzi wiąże się przede wszystkim z ekonomią procesową. Nie jest potrzebne powtarzanie dla wszystkich członków grupy ekspertyz, opinii biegłych czy przesłuchań świadków. To zaoszczędza kosztów i czasu.

  Instytucja pozwu zbiorowego korzystna jest przede wszystkim dla osób, które w indywidualnym procesie nie podjęliby trudu dochodzenia odszkodowania ze względu na np. zbyt wysokie koszty nie tylko od złożenia pozwu, ale także koszty ekspertyz i opinii biegłych. Wiele osób nie decyduje się na spór, gdyż są przekonane, że nie mają szansy wygrać z wielką firmą, które dopuściła się naruszeń.

  Tymczasem powództwo grupowe jest narzędziem, które umożliwia skuteczniejsze dochodzenie roszczeń w przypadku naruszenia prawa o niskiej jednostkowej wartości i sprawach wymagających skomplikowanego postępowania dowodowego.